Wrzesień 2014

Wybór oferty po upływie terminu związania

        25 września 2014        Komentarze (0)

Jak wiesz, norma, która zakazywała zawierania umowy po upływie związania ofertą zakończyła swój żywot już dawno temu. Miał ją uśmiercić Trybunał Konstytucyjny, ale minimalnie wyprzedził go ustawodawca. A co z wyborem oferty najkorzystniejszej? Czy można tego wyboru dokonać po upływie terminu związania ofertą? Okazuje się, że KIO wydała sporo orzeczeń, z których wynika, iż jest […]

Gwarancja w zamówieniach publicznych

        24 września 2014        Komentarze (0)

Kilka dni temu Robert podrzucił mi artykuł Pani dr Jolanty Loranc-Borkowskiej pt. „Rękojmia za wady przedmiotu zamówienia publicznego a gwarancja jakości”. Tekst został opublikowany w czasopiśmie branżowym (kwartalniku) PZP. Prawo zamówień publicznych (nr 1/2014). Rzecz wielce interesująca. Z kilku powodów. 1. Bez urazy, ale prawo cywilne nie jest mocną stroną wielu przetargowców i rozróżnienie rękojmia-gwaracja […]

Pod wpływem trzech, niezależnych od siebie wydarzeń zainteresowałem się stylem języka używanego w zamówieniach publicznych. Nie jestem mistrzem pióra i słowa, które za chwilę napiszę odnoszą się w takim samym stopniu do mnie, jak i do Was. Tak, tak… do Was. Wy też nie jesteście mistrzami pióra (czy piór? 🙂 ). Nie mam zamiaru nikogo […]

13 w sobotę.

        08 września 2014        Komentarze (0)

13 września 2014 r. wchodzi w życie nowelizacja PZP, zmieniająca przepis stanowiący podstawę do kontroli przez Prezesa zamawiających wykorzystujących środki unijne, „jeżeli z uzasadnienia wniosku instytucji wynika, że zachodzi uzasadnione przypuszczenie”. Całość znowelizowanego art. 165 ust. 4 PZP będzie wyglądać następująco: Prezes Urzędu wszczyna kontrolę doraźną na wniosek instytucji zarządzającej, o której mowa w przepisach o […]

Do Roberta

        02 września 2014        Komentarze (0)

O tempora… doszło do tego, że zamiast porozmawiać tradycyjnie (oko w oko) lub nowocześniej (smartfon w smartfon), wymieniamy się wpisami na blogu. Pachnie to trochę Big Brotherem, ale co tam… trzeba płynąć z nurtem. Po pierwsze, gratuluję artykułu. Nie wszystko zrozumiałem (w szczególności dotyczy to przedostatniego akapitu) 🙂 , ale to pewnie wina wyłącznie kondycji […]