Udostępnianie ofert po nowemu

Maciej Lubiszewski02 lutego 2021Komentarze (0)

Ruszyły przetargi prowadzone na podstawie nowej ustawy. Pojawia się bardzo dużo pytań. Niektóre ujawniają niedoskonałości przepisów, których nie widać było na pierwszy rzut oka.

Jedną z nich jest brzmienie art. 74.2.1 Pzp. Przepis ten nakazuje zamawiającemu udostępniać ofertę niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 3 dni od dnia otwarcia ofert.

Podobno pierwotnie przepis miał przewidywać udostępnianie ofert na stronie prowadzonego postępowania, z czym współgrałby obowiązek umieszczania w informacji z otwarcia jedynie cen (art. 222.5.2 Pzp), jednak usunięto z niego fragment o stronie internetowej i mamy, co mamy.

Wbrew pozorom nie jest tak, że przepisu nie da się stosować.

Standardem jest bowiem udostępnianie protokołu (ale też i załączników) na wniosek. Wobec braku odmiennej regulacji oferty udostępnia się na wniosek, do tego jeszcze “niezwłocznie”.

A co z tym terminem?

W przypadku komunikacji elektronicznej łatwo wpaść w zwłokę, ponieważ wnioskodawca (i kontroler) mógłby uznać, że “niezwłoczność” oznacza natychmiastowość. W końcu udostępnienie może sprowadzać się do kilku kliknięć.

Aby chronić zamawiającego przed takimi zarzutami, wyjątkiem są pierwsze dwa dni od otwarcia. Wtedy zamawiający może nie udostępniać oferty, tylko na spokojnie sprawdzić, czy oferty nie zawierają np. tajemnicy przedsiębiorstwa. I tylko w tym okresie obowiązuje ten termin.

Jeżeli wniosek o udostępnienie oferty wpłynął po tym “okresie ochronnym”, wracamy do standardu niezwłocznego udostępnienia.

Maciej Lubiszewski

 

Nie ma chyba w Polsce specyfikacji, w której zamawiający nie przywołałby podstawy prawnej prowadzonego postępowania. Zwykle przy pierwszym przywołaniu zamawiający wskazuje miejsce publikacji ustawy.

A ponieważ zamawiający pracuje na modełku specyfikacji, zmieniając tylko to, co niezbędne dla dostosowania jej do danego postępowania, w dokumentach zamówienia figurują niekiedy archiwalne Dzienniki Ustaw.

Zaraz minie miesiąc od wejścia w życie nowej ustawy. Może się komuś wydawać, że spokojnie można podawać miejsce publikacji pierwotnej wersji ustawy.

I tak i nie 🙂

Ustawa została kilkukrotnie znowelizowana i obecnie lista Dzienników Ustaw prezentuje się następująco: Dz.U. z 2019 r. poz. 2019, z 2020 r. poz.  288, 875, 1492, 1517, 2275, 2320.

Przydałby się tekst jednolity. Do tego czasu zamawiający mogą wskazać wszystkie Dzienniki Ustaw zawierające zmiany

albo…

podać Dz.U. z 2019 r. poz. 2019 i dodać “z późn. zm.”.

Ten skrót dopuszczają Zasady techniki prawodawczej, a konkretnie ich § 158 ust. 5.

Zatem piszemy tak:

ustawa z 11 września 2019 r. Prawo zamówień publicznych, Dz.U. z 2019 r. poz. 2019, z 2020 r. poz.  288, 875, 1492, 1517, 2275, 2320.

albo tak:

ustawa z 11 września 2019 r. Prawo zamówień publicznych, Dz.U. z 2019 r. poz. 2019 z późn. zm.

-Maciej Lubiszewski-

 

 

 

Jak wiadomo tryb podstawowy występuje w trzech wariantach. Warianty 2 i 3 mają charakter negocjacyjny. Na pierwszy rzut oka różnica sprowadza się do charakteru tych negocjacji: w wariancie 2 są one fakultatywne, w wariancie 3 – obligatoryjne.

Moim zdaniem różnica polega jeszcze na czymś innym, co jest nawet istotniejsze.

Otóż w wariancie 2 negocjacje stanowią “dogrywkę”, która ma prowadzić do “podkręcenia” któregoś z punktowanych parametrów ofert (ceny, ale też jakichś parametrów jakościowych). Wykonawca składa ofertę, zamawiający zaprasza go do negocjacji, po których wykonawca może (ale nie musi) polepszyć dany parametr, zaś w pozostałym zakresie oferta pozostanie bez zmian). Stąd ustawodawca posługuje się pojęciem oferty dodatkowej.

W wariancie 3 chodzi natomiast o doprecyzowanie warunków zamówienia, zwłaszcza opisu – po negocjacjach OPiW ma przekształcić się w SWZ. Oferty składane w odpowiedzi na ogłoszenie są tylko wstępem do negocjacji. Takie oferty nie podlegają wyborowi. Dopiero po negocjacjach wykonawcy otrzymują wymuskane SWZ i są zapraszani do składania ofert ostatecznych.

Z tego powodu oferty w wariancie nr 2 podlegają normie wyrażonej w art 222 ust. 5 i zamawiający niezwłocznie po ich otwarciu podaje ceny tych ofert.

W wariancie nr 3 oferty składane w odpowiedzi na ogłoszenie nie podlegają tej normie (o czym stanowi art 222 ust. 6), ponieważ w rzeczywistości są to stanowiska negocjacyjne wykonawców i ich ujawnienie zniweczyłoby poufność negocjacji. Ewentualne ceny zawarte w tych wstępnych ofertach podaje się dopiero po otwarciu ofert ostatecznych.

Maciej Lubiszewski

Nowy warunek udziału w postępowaniu

Maciej Lubiszewski25 stycznia 2021Komentarze (0)

Czas najwyższy wziąć się za dokładne czytanie nowej ustawy. Wcześniej czy później przyjdzie się z nią zmierzyć. Widziałem wprawdzie postępowanie prowadzone już na podstawie PZP z 2019 r., w którym zamawiający ograniczył się jedynie do zmiany daty uchwalenia ustawy – reszta została po staremu. Umówmy się jednak, że nowa ustawa przyniosła zmiany, które wymagają solidnego przebudowania specyfikacji.

Jedną z takich zmian jest nowy warunek udziału w postępowaniu – zdolność do występowania w obrocie gospodarczym. Projektodawca tłumaczy to jako warunek umożliwiający zamawiającemu identyfikację przedsiębiorcy uczestniczącego w postępowaniu.

UZP w swojej opinii podkreśla, że ten warunek nie może być wykorzystany do ograniczenia kręgu wykonawców do przedsiębiorców. Zamawiający może zażądać dokumentów potwierdzających wpis do rejestru wyłącznie od tych wykonawców, którzy prowadzą działalność gospodarczą. Pozostałym należy dać święty spokój, bo ich ten warunek nie dotyczy.

Przemawiała do mnie ta identyfikacja. Dotąd, zamawiający, który chciał otrzymać dokument rejestrowy musiał wprowadzić przesłankę likwidacji. Teraz wystarczy ten warunek. Dokument przydaje się m.in. po to, aby ustalić osoby uprawnione do reprezentacji wykonawcy. Owszem, w przypadku polskiego wykonawcy sięgamy sobie do rejestrów online i wszystko wiemy, ale zdobycie takiego dokumentu w odniesieniu do, powiedzmy, węgierskiego wykonawcy, może wiązać się już z pewnym kłopotem.

Niby to logiczne, ale końcowe przepisy Rozporządzenia w sprawie podmiotowych środków dowodowych stawiają pod znakiem zapytania cały ten identyfikacyjny sens omawianego warunku.

Otóż § 13 Rozporządzenia pozwala żądać od wykonawcy dokumentu potwierdzającego, że osoba działająca w imieniu wykonawcy jest umocowana do jego reprezentowania. Natomiast, jeżeli w odpowiedzi na takie wezwanie węgierski wykonawca wskaże adres internetowy swojego rejestru, § 14 uprawnia zamawiającego do żądania od tego wykonawcy dostarczenia tłumaczenia pobranego dokumentu rejestrowego na język polski.

Wskazane przepisy rozporządzenia mogą być zastosowane bez konieczności wprowadzenia do postępowania warunku zdolności do występowania w obrocie gospodarczym. Jeżeli zatem jesteś zamawiającym i zastanawiasz się, czy postawić przed wykonawcami ten warunek, dobrze to przemyśl, pamiętając, że do identyfikacji każdego wykonawcy wystarczą §§ 13 i 14 Rozporządzenia.

Maciej Lubiszewski

Vacatio legis nowego PZP – aktualności

Maciej Lubiszewski05 grudnia 20205 komentarzy

Aktualizacja z 10 grudnia:

Wczoraj Sejm odrzucił poprawkę Senatu, więc ustawa wejdzie w życie w pierwotnie ustalonym terminie (1 stycznia 2021 r.). Za odrzuceniem głosowało 233 posłów, przeciw – 222.

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….. 

Wpis ten powstaje 5 grudnia o godz. 19:24. To ważne zastrzeżenie, bo wpis może szybko się zdezaktualizować.

Żeby potem nie było 🙂

Nowelizacja nowego Prawa zamówień publicznych została uchwalona, Senat nie wniósł poprawek, czekamy na podpis Prezydenta. Nowela prostuje sporo niedociągnięć językowych wynikajacych z tego, że ustawa była uchwalana w pośpiechu, aby zdażyć przed końcem kadencji poprzedniego Parlamentu.

Poza tym wyrzucono z Pzp przepisy o zamówieniach bagatelnych. Jeszcze się z nimi nie przywitaliśmy, a już je żegnamy.

Na stole leży jeszcze rozwiązanie polegające na przesunięciu wejścia w życie nowej ustawy. Zostało ono dodane przez opozycyjny Senat do jednej z ustaw COVIDowych jako poprawka nr 447. Całą uchwałę Senatu zajdziecie tu.

Poprawki trafiły do Sejmu, który skierował ustawę do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Ta zaproponowała odrzucenie poprawki. W moim odczuciu to zwiastuje odrzucenie przez Sejm poprawki Senatu (tym bardziej, że – jak donosi DGP – rząd broni pierwotnego terminu wejścia w życie nowego Prawa zamówień publicznych).

Oczywiście niespodzianki się zdarzają, więc nic nie jest pewne na 100%. Pozostaje poczekać na głosowanie w Sejmie. Przebieg prac sejmowych jest dostępny pod tym linkiem.

Maciej Lubiszewski