Już kiedyś pisałem Fundacji Batorego i organizowanych przez nich przedsięwzięciach związanych z zamówieniami publicznymi.

Tym razem Fundacja przygotowuje debatę online pt. Dostęp do informacji publicznej w zamówieniach publicznych. Odbędzie się ona 26 października o godz. 16. Akurat tego dnia prowadzę zajęcia ze studentami do 16:30, więc się nieco spóźnię, ale postaram się tam być i posłuchać.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam. Wydarzenie na FB. Tu jest link.

Maciej Lubiszewski

Bezpłatne szkolenie z trybu podstawowego

Maciej Lubiszewski15 października 2020Komentarze (0)

Moja współpraca z NIST nabrała rumieńców. Dziś przeprowadziłem krótkie, półtoragodzinne szkolenie poświęcone trybowi podstawowemu (w wariancie nr 1).

Chyba się spodobało, bo szykujemy powtórkę.

Szkolenie jest bezpłatne. Prowadzimy je zdalnie. Podczas szkolenia nie częstujemy więc kawą, ale za to nie wciskamy uczestnikom kołder i odkurzaczy. 🙂 Nie wyciągamy też danych osobowych, aby je potem wykorzystać w niecnym celu. NIST to poważna instytucja państwowa.

Jeżeli masz 90 minut i chcesz posłuchać o nowym obliczu przetargu krajowego, to serdecznie zapraszam. Szkolenie odbędzie się 21 października w godz. 10:00-11:30. Tu jest link do rejestracji.

Do zobaczenia i usłyszenia.

Maciej Lubiszewski

 

Dostęp do prawniczych baz danych

Maciej Lubiszewski27 września 2020Komentarze (1)

 

Jedną z zalet udziału w Studiach podyplomowych w zakresie prawa zamówień publicznych jest dostęp do wiodących prawniczych baz danych.

I nie chodzi o to, że Lex czy Legalis umożliwiają znalezienie aktu prawnego i orzecznictwa (w tym KIO) do wybranego przepisu. To oczywiście istotna funkcja tych baz.

O wiele częściej korzystam z dostępu do literatury fachowej. W Lexie mogę zapoznać się z książkami i artykułami naukowymi opublikowanymi przez Wolters Kluwer. Legalis to system wydawnictwa C.H. Beck.

Zamiast co roku wydawać masę pieniędzy na zaktualizowane komentarze, prenumeratę czasopism i najnowsze książki, mam to wszystko w komputerze. 

Do tego ze zdalnym dostępem (z domu, z pracy, z biblioteki).

Taki sam dostęp uzyskują Słuchacze studiów podyplomowych.

Maciej Lubiszewski

 

Przez wiele lat obowiązywał pogląd, zgodnie z którym wizja lokalna nie mogła być obowiązkiem wykonawcy warunkującym złożenie przez niego oferty.

Nowelizacja z 2016 r. wprowadziła art. 9a, z którego wynika, że zamawiający może uzależnić złożenie oferty od odbycia przez wykonawcę wizji lokalnej albo od sprawdzenia przez niego dokumentów niezbędnych do realizacji zamówienia.

To “albo” silnie przemawia za wnioskiem, że zamawiający musi się zdecydować tylko na jeden z tych wymogów.

Jednocześnie nowela z 2016 r. nie zniosła obowiązku wyczerpującego opisania przedmiotu zamówienia, zatem ani wizja, ani sprawdzenie dokumentów nie mogą zastąpić solidnego opz.

Nowa regulacja jest obszerniejsza.

Art 131.2 nPzp pozwala na wprowadzenie wymogu odbycia wizji lokalnej lub sprawdzenia dokumentów niezbędnych do realizacji zamówienia dostępnych na miejscu u zamawiającego. Dopiero spełnienie tego wymogu (wymogów) pozwoli wykonawcy na złożenie oferty.

Wymóg taki powinien być określony w SWZ albo w opisie potrzeb i wymagań, co wynika z art 134.2.9 (SWZ) i art. 156.2. (OPiW). W postępowaniach krajowych są to odpowiednio: art. 281.2.12 i art. 282.2.1 nPzp.

Jego niespełnienie stanowi przesłankę odrzucenia oferty – art 226.1.18 nPzp.

Maciej Lubiszewski

 

Procedura odwrócona a JEDZ

Maciej Lubiszewski23 września 2020Komentarze (0)

Jednym z zagadnień wałkowanych na Studiach podyplomowych jest procedura odwrócona. Wiele osób ma trudność w odróżnieniu jej od standardowej procedury, w ramach której do złożenia dokumentów wzywa się jedynie wykonawcę, którego oferta została.

Najbardziej widoczna różnica sprowadza się do JEDZa / oświadczenia wstępnego.

W standardowej procedurze zamawiający bada każdą z ofert i wzywa do uzupełnienia braków niezależnie od miejsca w rankingu. Oznacza to, że oferta nr 15 w rankingu, która nie ma szans na uzyskanie zamówienia (chociaż różne rzeczy mogą się zdarzyć w świecie ZP) musi być uzupełniona np. o brakujące oświadczenie wstępne.

Zawracanie głowy, prawda?

Z kolei w procedurze odwróconej zamawiający bada jedynie oferty (czy nie podlegają odrzuceniu), dokonuje ich oceny i sprawdza tylko tę ocenioną najwyżej. Jeżeli więc w ofercie nr 2 w rankingu brakuje JEDZa, ale nie ma w niej błędów skutkujących jej odrzuceniem (niezgodność z SIWZ, niezgodność co do formy etc.), zamawiający pomija ten “szczegół” i skupia się na ofercie nr 1.

UWAGA nowość. Procedura odwrócona jest uregulowana w art 139 nPzp. Pozwoli ona zamawiającemu nie żądać na pierwszym etapie (czyli wraz z ofertą) nawet oświadczenia wstępnego. Taki zamawiający otrzyma jedynie oferty i tylko je będzie badał i oceniał. Cała podmiotowa kwalifikacja będzie dotyczyła jedynie najwyżej ocenionego.

Maciej Lubiszewski