Platforma e-Zamówienia

Maciej Lubiszewski01 kwietnia 20202 komentarze

Urząd ogłosił, że została podpisana umowa na budowę Platformy e-Zamówienia. Miało być nieco wcześniej, ale procedury przetargowe mają swoje uroki.

Jest też dobra strona opóźnień. Platforma będzie już w 100% zgodna z nowym Prawem Zamówień Publicznych.

Poza tym ma ona służyć nie tylko do składania i otwierania ofert, ale także do publikacji ogłoszeń i komunikacji. Przewidziane jest także rozszerzanie jej funkcjonalności o nowe usługi.

Ciekawym rozwiązaniem ma być moduł z muzyką relaksacyjną, z którego będą mogli korzystać zestresowani uczestnicy procedur przetargowych.

Maciej Lubiszewski

Urząd Zamówień Publicznych powiadomił o uchwaleniu nowelizacji ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw.

Zmieniono nieszczęsne “towary” na “dostawy”. Pisałem o tym, że te “towary” mogą zamawiajacemu odbić się czkawką, gdy trafi na upierdliwego kontrolera

Stworzono przepisy ułatwiające wprowadzanie zmian do umów. W wyniku ich zastosowania zamawiajacy ma uzyskać solidną podkładkę pod zmianę umowy, co ma mu ułatwić decyzję.

Wreszcie nowelizacja zawiera normy dotyczące funkcjonowania KIO i postępowań kontrolnych prowadzonych przez Prezesa UZP.

Omówienie zmian i linki do ustawy i odpowiednich jej przepisów są tu.

Maciej Lubiszewski

Oferty w czasach epidemii

Maciej Lubiszewski30 marca 2020Komentarze (0)

Pod jedynym z moich ostatnich blogowych tekstów pojawił się komentarz Pana Sławomira, który stał się impulsem do przygotowania kolejnego wpisu.

Komentarz można przeczytać tu. Przy okazji zachęcam pozostałych Czytelników do komentowania – ten blog może przecież służyć jako kulturalne i merytoryczne forum.

Pan Sławek opisał następującą sytuację: oferta została wysłana Pocztą Polską na pięć dni przed upływem terminu składania ofert. Po otwarciu ofert okazało się, że oferta nie dotarła na sesję otwarcia. W systemie Poczty Polskiej zarejestrowano wpływ oferty do zamawiajacego na trzy minuty przed upływem t.s.o. Okazało się jednak, że zamawiajacy zmienił miejsce składania ofert, nie informując o tym wykonawców.

Czytelnik pyta, czy złożenie oferty na adres wskazany w ogłoszeniu o zamówieniu nie powinnio być uznane jako złożenie oferty w terminie.

Ta sytuacja ujawnia co najmniej dwa problemy.

Problem nr 1

W obecnej sytuacji (koronawirus) wiele problemów praktycznych związanych z bezpośrednimi, osobistymi  kontaktami międzyludzkimi może rozwiązać elektronizacja zamówień publicznych.

Mamy już przełom w zakresie transmisji sesji otwarcia ofert. Pisałem o tym tu, a potem jeszcze tu. Mam nadzieję, że ta praktyka pozostanie z nami już na zawsze.

Dlaczego nie odważyć się na kolejny krok i umożliwienie wykonawcom składania ofert elektronicznie?

W postępowaniach krajowych nie można wyłączyć “opcji papierowej” – od lat można jednak dopuścić możliwość (ale nie obowiązek) składania ofert w formie elektronicznej. Większość zamawiajacych skosztowała już tej formy w postępowaniach unijnych. Te doświadczenia można przenieść na grunt postępowań krajowych.

Świat trochę zwolnił, jest może więcej czasu, aby przygotować się do takiego postępowania. Chyba jest też tak, że w obecnej sytuacji więcej błędów można wybaczyć, zwłaszcza gdy wynikają one z chęci zwiększenia bezpieczeństwa przedstawicieli zamawiającego i wykonawców.

Rozsądny wykonawca musi zdawać sobie sprawę, że takie podmioty jak Poczta Polska, firmy kurierskie nie są w stanie dać 100% gwarancji dostarczenia przesyłki w terminie. Ryzyko może zostać zminimalizowane właśnie dzięki elektronizacji.

Problem nr 2

Zasadą przetargu jest jednoczesne otwarcie wszystkich złożonych ofert. To jest jedna z cech odróżniających przetarg od aukcji (licytacji). Ustawodawca słusznie więc nie przewidział możliwości otwarcia oferty, która dotarła później – niezależnie od przyczyny tego opóźnienia.

Jeżeli za opóźnienie odpowiada wykonawca albo firma kurierska – nie wpływa ono na bieg postępowania. Mówiąc wprost jest to problem wykonawcy, a nie zamawiającego.

W opisanej sytuacji oferta została złożóna w terminie i miejscu określonym w dokumentacji postępowania. To zamawiający ponosi odpowiedzialność za to, że oferta nie dotarła w porę na sesję otwarcia.

Wykonawca ma więc prawo domagać się unieważnienia postępowania. Środki, które mają to prawo zabezpieczać to już jednak inna historia.

Maciej Lubiszewski

Dziś Urząd opublikował krótką interpretację art. 6 ustawy o COVID-19. O ustawie pisałem tu.

A opinia jest tu.

Zaletą tego stanowiska jest wskazanie przykładowych zakupów, które mogą być objęte wyłączeniem stosowania PZP:

  • zakup sprzętu medycznego, wyrobów medycznych, środków ochrony indywidualnej, czy preparatów do dezynfekcji;
  • dostawy sprzętu IT, czy też usługi z zakresu IT;
  • wyposażenie stanowiska pracy (np. zakup laptopów, telefonów) do pracy zdalnej, czy też dostosowanie infrastruktury informatycznej zamawiającego w celu wprowadzenia i wykonywania pracy zdalnej.

Autorzy wielokrotnie zastrzegają, że każdorazowy zakup powinien być poprzedzony uważnym sprawdzeniem, czy w stanie faktycznym konkretnej sprawy zaistniały omówione w opinii przesłanki zastosowania przepisu art. 6 ustawy o COVID-19.

Mniej obawiam się zamawiajacych, którzy skorzystają z okazji, aby kupić sobie fajnego lapka bez przetargu – pewnie taki gdzieś w Polsce się znajdzie.

Bardziej obawiam się tego, że gdzieś w Polsce znajdzie się kontroler, który postanowi za wszelką cenę udowodnić zamawiającemu, że dany zakup był nielegalny.

Maciej Lubiszewski

Wpis o polisach spotkał się z bardzo dużym zainteresowaniem. Postanowiłem pójść za ciosem i poruszyć jeszcze jeden wątek związany z warunkiem posiadania ubezpieczenia OC.

Będzie o sumowaniu polis.

Wyobraźmy sobie, że zamawiajacy postawił warunek posiadania polisy w zakresie prowadzonej działalności związanej z przedmiotem zamówienia na sumę min. 5.000.000 zł.

Wykonawca, który samodzielnie nie spełnia warunku ma dwa wyjścia:

  1. utworzyć z innym wykonawcą konsorcjum w celu połączenia potencjałów,
  2. skorzystać z potencjału podmiotu trzeciego.

Oczywiście zakładam, że wykonawcy bardzo zależy na zamówieniu (więc opada opcja odpuszczenia sobie udziału w przetargu) oraz że warunek jest proporcjonalny i związany w przedmiotem zamówienia (więc odpada opcja skutecznego podważenia warunku np. przed KIO).

Stosunkowo prosty jest przypadek, kiedy nasz bohater nie ma w ogóle polisy i chce podeprzeć się polisą współkonsorcjanta lub podmiotu trzeciego, która opiewa na min. 5 mln zł. Jest to dopuszczalne i zamawiajacy bez mrugnięcia okiem, będzie musiał uznać, że warunek został spełniony.

A co w sytuacji, gdy nasz wykonawca ma polisę na 3 mln? Czy musi on szukać partnera z polisą na 5 mln, czy tylko na brakujące 2 mln?

Gdybyśmy uznali, że zamawiający potrzebuje polisy na 5 mln, ponieważ na etapie realizacji mogą pojawić się szkody o takiej wartości, to łączenie polis nic nam nie da. Zamawiający będzie musiał się liczyć, że szkoda o wartości 5 mln zostanie skompensowana wyłącznie w zakresie tej największej polisy (3 mln).

Tyle, że stawiając warunek posiadania ubezpieczenia OC, zamawiający nie może kierować się szacowaniem ryzyka na etapie realizacji zamówienia, ponieważ nie do tego służy ten warunek – pisałem o tym tu.

Zamawiający na podstawie polisy ocenia, czy wykonawca znajduje się w sytuacji ekonomicznej pozwalającej na wykonanie zamówienia.

Czy potencjały ekonomiczne się dodają? Sądzę, że tak. Jeżeli jedną firmę stać na zainwestowanie w zamówienie 4 mln, a drugą – 5 mln, to wspólnie mogą zainwestować 9 mln, prawda?

Z tego względu, nasz wykonawca może pokazać swoją polisę oraz dowolną liczbę polis innych podmiotów (współkonsorcjantów lub podmiotów trzecich), byleby łączna suma ubezpieczeniowa wszystkich polis wyniosła co najmniej 5 mln. No i oczywiście, aby były to polisy w zakresie działalności gospodarczej związanej z przedmiotem zamówienia.

Teoretycznie art 23 ust 5 PZP pozwala zamawiającemu określić jakiś szczególny sposób spełniania warunków przez konsorcjum, jednak w takiej sytuacji na zamawiajacym będzie spoczywał obowiązek wykazania, że jest to uzasadnione charakterem zamówienia i proporcjonalne.

Biorąc pod uwagę, że uzasadnienie samego warunku jest dość mgliste, spełnienie dodatkowych wymogów z art 23 ust 5 będzie zadaniem karkołomnym.

Maciej Lubiszewski