Zaświadczenia z ZUS/US – ciąg dalszy

        10 września 2018        5 komentarzy

W lutym pisałem o “łapance”, jaką prowadzą instytucje kontrolujące. Chodziło o przypadki, w których zamawiający żądają zaświadczeń z ZUS lub urzędu skarbowego. Zdaniem kontrolerów (w tym UZP i KIO) takie żądanie jest dopuszczalne wyłącznie przy jednoczesnym wprowadzeniu przesłanki wykluczenia z art 24 ust 5 pkt 5 PZP.

Tamten wpis spotkał się z dużym odzewem. Pisali złapani oraz… łapiący. Niektórzy wprost twierdzili, że skoro nie mają żadnych kontrargumentów na piśmie, to postępują zgodnie z “urzędowym” stanowiskiem.

Postanowiłem takie słowo drukowane przygotować.

Artykuł przeszedł recenzję naukową i właśnie ukazał się we wrześniowym numerze Finansów Komunalnych. Jest to punktowane czasopismo naukowe (stąd ta recenzja) wydawane przez prestiżowe wydawnictwo (Wolters Kluwer). Poza tym jest to oficjalny miesięcznik regionalnych izb rachunkowych, którym nieobce jest kontrolne podwórko.

Tam nie publikuje się byle czego.

Zapraszam do lektury. Mam nadzieję, że komuś pomoże w jego batalii z kontrolą. Przede wszystkim liczę na korektę stanowiska organów kontrolnych. Wynajdowanie kruczków prawnych tylko po to, aby przyładować 5% korektę to psucie prawa.

Maciej Lubiszewski

 

Hyde Park

        05 lipca 2018        Komentarze (0)

Jako, że lubimy sobie publicznie podyskutować, to wydaje mi się Macieju, że bardzo optymistycznie patrzysz na przesłankę nieistotności w przypadku RODO. W umowach, gdzie dane osobowe pojawiają się niejako „na marginesie” regulacji umownej zgoda, trudniej w przypadku umów ze świadczeniami o bardziej złożonym charakterze.

Nie mniej, omawiamy sytuację wymagającą ratowania, więc Macieju dziękujemy za koło.

Swoją drogą niech ktoś w obecnych czasach ( w oderwaniu od rozumienia art. 144 ust. 1e PZP) spróbuje nazwać RODO czymś nieistotnym….

Po latach doświadczeń marzy mi się – dla pewności prawa w podobnych, jak ta sytuacjach – jasna przesłanka zawarta w art. 144 PZP, nazwijmy ją „zmiana prawa”, o czymś takim pisał UZP przy VAT, ale na tle klauzuli rebus sic stantibus i wysyłając nas do sądu. To też jest zresztą arcyciekawy watek, bo 1) czy jest spór 2) pewne rzeczy trzeba udowodnić 3) czy na pewno wiemy, co zrobi sąd.

Zmianę prawa możemy przewidzieć w ogłoszeniu lub SIWZ jako przesłankę zmiany postanowień zawartej umowy, ale gdyby to było takie proste i powszechne, pewnie tego wątku na blogu w ogóle by nie było.

Konferencje i konsultacje

        25 czerwca 2018        Komentarze (0)

W ubiegłym tygodniu miały miejsce dwa ważne wydarzenia.

Pierwszym z nich była konferencja naukowa, którą corocznie współorganizuje Urząd Zamówień Publicznych w jednym z uniwersytetów. Tym razem wybór padł na Uniwersytet Gdański i tamtejszy Wydział Prawa i Administracji. Pojechałem do Gdańska nie tylko po to, aby wysłuchać interesujących wystąpień i pogadać w kuluarach z ciekawymi ludźmi o zamówieniach.

Udałem się tam (wraz z Panią Profesor Lemonnier) z misją przekonania Rady Programowej Konferencji do zorganizowania kolejnej edycji w Olsztynie.

Udało się, więc w czerwcu 2019 roku pokonferujemy sobie w pięknym Kortowie – kampusie Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.

O ile posiedzenie Rady Programowej odbyło się in camera, o tyle relacja z konferencji jest już dostępna na stronie UZP.

Wkrótce ukaże się publikacja pokonferencyjna, która tradycyjnie przygotowana jest przed konferencją. Pochwalę się, że wśród kilkunastu tekstów czytelnik znajdzie tam również artykuł mojego autorstwa.

Drugim wydarzeniem była debata poświęcona Koncepcji nowego PZP. Pisałem o niej tu. Relacja ze zdjęciami wisi już na stronie Urzędu.

Moim zdaniem debata się udała. Było sporo głosów z sali, w tym również sceptyczne. Już wiemy, że pomysł organizowania zebrań z wykonawcami, którzy przegrali przetarg nie przyjmie się w Olsztynie 🙂

Maciej Lubiszewski

 

Nowelizacja nowelizacji

        15 czerwca 2018        Komentarze (0)

Kilkanaście minut temu system RCL uprzejmie poinformował o nowym projekcie nowelizacji Prawa zamówień publicznych.

Po kilku kliknięciach dotarłem do projektu.

Okazuje się, że zmiany dotyczą nie tylko samej PZP, ale także nowelizacji PZP z 2016 r. Mamy więc nowelizację nowelizacji – zjawisko znane polskiej legislacji, ale jednak stosunkowo rzadkie i stąd warte odnotowania.

Autorzy projektu napisali tak: “Projektowane zmiany przewidują zatem przesunięcie, z dnia 18 października 2018 r. na dzień 1 stycznia 2020 r., obowiązku prowadzenia w tych postępowaniach komunikacji zamawiającego z wykonawcami wyłącznie przy użyciu środków komunikacji elektronicznej, tj. do czasu pełnego wdrożenia modelu docelowego zakładającego istnienie centralnej Platformy e-Zamówień, z którą zintegrowane będą Portale e-Usług.”

Poza tym z definicji środków komunikacji elektronicznej ma wylecieć faks.

Wymóg kwalifikowanego podpisu ma dotyczyć nie wszystkich oświadczeń, a jedynie oświadczeń wstępnych.

Wreszcie nowela ma wprowadzić przepisy proceduralne regulujące sytuację, gdy zamawiający odstępuje od wymogu sporządzenia oferty w formie elektronicznej.

Jakież to polskie!

Tyle lat było na wdrożenie elektronizacji. Okres “bezkrólewia” w UZP, ale też przebieg postępowania na e-zamówienia sprawiły, że teraz trzeba ratować się protezami.

Debata w Olsztynie

        14 czerwca 2018        Komentarze (0)

Urząd Zamówień Publicznych ogłosił nabór na debaty dotyczące Koncepcji, o której pisałem dziś rano.

Formularz zgłoszeniowy na spotkanie olsztyńskie jest dostępny tu.

Z tego co wiem, ma być sama Pani Prezes. Jeżeli macie ochotę przekazać Jej swoje uwagi, przemyślenia, to jest ku temu znakomita okazja.

Spotykamy się w Centrum Konferencyjnym UWM (Kortowo) 20 czerwca.

Do zobaczenia.

Maciej Lubiszewski